Jedną z ważniejszych rzeczy jest organizacja. Załóżmy, że podejmujesz pracę nad jakimś większym projektem. Z pewnością będziesz pomiędzy sobą z zleceniobiorcą wysyłał sporo „papierków” (mam tutaj na myśli większe projekty tworzone przez np. pół roku a nie jakiś 100 linijkowy skrypt wykonujący jakąś jedną prostą czynność). No i u mnie często sytuacja wyglądała tak, że dany plik zapisywałem na pulpicie, czasem na pendrive. Mając 2 komputery można naprawdę się nieźle pogubić i np. za jakiś czas zacząć analizować starszą wersję dokumentu. Dlatego ważne jest, aby już na początku na np. dysku C:\ założyć folder NazwaProjektu a w nim różne podfoldery i tylko i tam przechowujemy wszelkie dokumenty związane z projektem. Ja w tamtym folderze mam następujące podfoldery:
- Dokumentacje – trzymam tam różnego rodzaju dokumentacje np. projekt bazy danych, dokumentacja API mojego modułu współpracującego z innym modułem mojego projektu, informacja jak zainstalować mój moduł itp.
- Content – trzymam tam różnego rodzaju treści. Tworząc np. moduł Programu Partnerskiego oprócz tworzenia kodu należy też na stronie wprowadzić jakieś treści np. FAQ, regulamin, treść ofertowa na stronie głównej
- Grafika – jako że nie jestem grafikiem, więc robotę się zleca podwykonawcy. Trzymam tam wszelkiego rodzaju pliki otrzymane od grafika
- Baza wiedzy – różnego rodzaju pomysły (w postaci zwykłych plików DOC lub ODT), jakieś raporty, artykuły mogące być inspiracją przy wprowadzaniu jakiś usprawnień w przyszłości
- Backupy – starsze wersje modułu (czasem się przydaje, jak np. coś w nowszej wersji nie działa, to mogę szybko rzucić okiem na starszą wersję modułu czy przez przypadek w nowszej wersji z wadliwej funkcji np. nie usunąłem jakiejś linii)
- Testy – pisząc większy projekt często jest tak, że się zleca testy np. znajomym (opracowuję scenariusz testowy w którym dokładnie opisałem co mają obklikać a dane osoby obklikują i piszą swoje uwagi) Następnie analizuję dokumenty, oczywiste usterki poprawiam, a te mniej oczywiste często są powodem dyskusji podczas których kilkukrotnie wysyłamy sobie dany dokument z kolejno dopisanymi przez siebie komentarzami (jest to oczywiste, że nie zawsze w 100% zrozumiem co miał na myśli tester, czasem jego uwaga może być dyskusyjna itp.)
- Todo – mój ulubiony folder zawierający listę zadań do zrobienia
- Inne – pozostałe pliki nie pasujące do powyższych kategorii
Oczywiście ta struktura folderów może u Ciebie być nieco inna. Ja podałem tylko uśredniony przykład z kilku moich projektów. Dzięki tej metodzie mam na dysku względny porządek i nie marnuję czasu na szukanie jakiegoś dokumentu czy też nie muszę się zastanawiać, która wersja danego dokumentu jest najnowsza). Warto jest również pliki datować tj. zawrzeć w nazwie datę np. todo-10-06-2010.odt dzięki czemu szybko znajdziesz najaktualniejszy plik). Wysyłając pliki pomiędzy sobą (np. raport ze scenariusza testów, który wysyłasz do testera, on do Ciebie i tak kilka razy) warto jest włączyć rejestrator zmian, wtedy od razu widać, kto co w danym dokumencie dopisał
Tagi: dokumentacja, projekt
Zanim dodasz komentarz, zapoznaj się z kilkoma podstawowymi zasadami:
- Jeśli zamiast imienia (lub pseudonimu) wpiszesz jakiś mało logiczny ciąg znaków np. asdfg, to taki komentarz zostanie usunięty.
- Jeśli się za kogoś podszywasz, to taki komentarz zostanie usunęty
- Jeśli zamiast imienia (pseudonimu) wpiszesz jakieś słowo kluczowe (np. tani hosting), to taki komentarz zostanie usunięty
- Jeśli Twoim jedynym celem jest zareklamowanie się, to taki komentarz zostanie niezwłocznie usunięty
- Komentarze nie związane z tematem notki są kasowane.
- Komentarze, które zawierają wulgarne słowa, bądź są obraźliwe (nie dotyczy konstruktywnej krytyki) są kasowane.
- Komentarze z mailem typu "nie.podam@coś.tam.pl" są kasowane
- Komentarze pisane niechlujnie (bez interpunkcji, w błędami ortograficznymi, z licznymi literówkami, pisane WIELKIMI LITERAMI) są kasowane

13 gru 2010 o 22:08
Gratki, bardzo fajny wpis, chociaż znam moją prace na tyle dobrze że wiem że i tak będę miał zawsze bałagan w tych plikach
14 gru 2010 o 17:56
No ja też mam bałagan w plikach (jak przystało na porządnego programistę, ale to wcale nie znaczy, że nie mamy się starać w miarę utrzymać porządek, albo chociaż nie bałaganić ponad miarę